 |
Gra LOST RPG Witaj na forum Lost RPG.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scheat Rządać
Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 2623 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cirith Ungol
|
Wysłany: Pon 16:56, 02 Paź 2006 Temat postu: Florence Larousse. |
|
|
Ogólnie o niej.
Cicha, spokojna i delikatna, ale.. łatwo ją wyprowadzić z równowagi, zwłaszcza kiedy się poirytuje potrafi być kąśliwa. Jest może trochę zbyt krucha, łatwo coś sobie łamie, skręca, zupełnie nie ma kondycji. Szalenie ambicjonalna. Studiowała psychologię edukacyjną, politologię i historię sztuki.
Wygląd.
Blondynka, ale odcień włosów ma taki własnie popielaty, niska krucha, szczupła, blada, oczy szare. Źle znosi upały i słoną wodę, ma uczulenie na słońce.
Lat 26.
Przed katastrofą.
Dziesięć pierwszych lat swojego życia mieszkała we Francji, potem kiedy odszedł od nich ojciec wraz z matką i siostrą przeprowadziły się do USA, którego to kraju Florence z całego serca nienawidziła. Nie można powiedzieć, żeby dziewczyna miała szczęśliwe dzieciństwo, z apodyktyczną matką, która ciągle próbowała ingerować w jej życie i z siostrą, z którą też miała lekko [nie powiem dlaczego, o tym później ]. Wszystko odreagowywała rzucając się w wir nauki, studiowała dwa kierunki równocześnie, potem doszedł jej jeszcze trzeci. Kiedy przestała sobie radzić na uczelni zaczęły się problemy [też zataję jakie, a co]. Wyjechała więc na pierwsze lepsze stypendium, do Sydney. Wracała do LA na ślub młodszej siostry, pech chciał, że własnie lotem 815.
Na wyspie.
Już na samym początku wychodzi na histeryczkę, panikuje kiedy ekipa wychodząca z dżungli opowiada bzdury o 'czymś'. Potem zaczynają się jej sycysje z Pauline, która ciągle działa na ambicje Florence, to przez nią i przez jej ironiczne uwagi, dziewczyna zgłasza się do udziału w wyprawie po wodę. Do źródła dojść jej się nie udaje, bo skręca kostkę i musi wracać. Już w jaskiniach pokazuje jednak, że może się czasem do czegoś przydać plotąc sieć na ryby.
Florence, a inni rozbitkowie.
Nina - Florence bardzo ją lubi, bo zwykle lgnie do takich ciepłych, opiekuńczych osóbek.
Pauline - nie znoszą się nawzajem, chociaż kłótnia z Polly tez jest jakiegoś rodzaju rozrywką. Ostatnimi czasy trochę się między nimi poprawiło, bo znalazły sobie wspólnego wroga.
Simon - w sumie jest jej obojętny, chociaż obiecała sobie przyjrzeć mu się uważniej.
Luke - uważa go za przydatnego faceta, który może wszystko, w jej oczach, odkąd sam upolował dzika i upiekł go na rożnie, jest on bohaterem tysiąclecia.
Steave - podziwia gościa i tyle.
Sayid - nie zna go zbyt dobrze ze wszystkiego raz jeden z nim rozmawiała.
Charlie - czuła do niego przez pewien czas coś w rodzaju sympatii, jak do sojusznika w walce z Polly, teraz jej zobojętniał.
Claire - lubi ją i troche dziewczynie współczuje.
Alex - poprostu kobiety nienawidzi i się jej boi, bo nie wiadomo do czego ona jest jeszcze zdolna.
Dobra, pierwszy edit, bo się trochę jej stosunki do innych zmieniły .
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Scheat dnia Sob 11:33, 07 Paź 2006, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Pon 17:11, 02 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Uczulenie na słonce, słoną wodę i źle znosi upały. Idealna na bezludną wyspę xD.
Jeśli chdzi o stosunki Pauline/Florence, to raczej zabawnie nie ejst, co już zresztą zauważyłaś. I miło, ze moja postać motywuje twoją do działania. A kłócić się tez jest czasem miło, prawda? xD
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Scheat Rządać
Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 2623 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cirith Ungol
|
Wysłany: Pon 17:16, 02 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Hehe, te uczulenia to przerzuciłam na nią z siebie, przynajmniej wiem co to za ból, ale jak posiedzi troche na tej wyspie to pewnie się uodporni.
A kłótnie.. oczyszczaja atmosferę i są sensem mego życia .
A poważniej, to ciekawiej jest inscenisować kłótnie niż dialogi miłosne 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex
Dołączył: 17 Wrz 2006 Posty: 279 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Londyn
|
Wysłany: Pon 18:57, 02 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Ja zawsze przepadłam za takimi osobami jak Florence . Bardzo przypomina mi moją przyjaciółkę 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pon 19:04, 02 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Ja Florence bardzo lubię tak samo moja Nina. Jest osobą, której się nie da nie lubic, chyba ze się jest Polly 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Nie 14:35, 29 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Scheat, twoja Florence szaleje - tak zeszytem rzucać w drzwi. Brutalna!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Scheat Rządać
Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 2623 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cirith Ungol
|
Wysłany: Nie 14:39, 29 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
No podła, choleryczka jakaś, czy co.
Prawdę chłopak powiedział. Sama chciała.
Te wszystkie wyskoki Polly, to przy odruchach Flor betka.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Nie 14:50, 29 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Polly to anioł, zwlaszcza jeśli postawi się ją przy takiej... chyba muszę kupić słownik, aż mi określeń zabrakło na tak brutalną, podłą kobietę...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Scheat Rządać
Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 2623 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cirith Ungol
|
Wysłany: Nie 19:20, 29 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
To jest niegodziwe robić takie rzeczy! to nie do pomyślenia!
A tak na serio, to Flor ma takie retrospekcje, jakie ma, bo przy jej temperamencie, raczej trudno byłoby kazać dziewczynie wymordować pół stanu Arizona, a potem powiesić własną matkę na sznurze od bielizny .
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Pon 12:27, 30 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Pół stanu to faktycznie byłaby przesada. Ale jedna piata - czemu nie?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Wilk Mrau.
Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 8545 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 12:30, 30 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
kiedy wy zrozumiecie, ze ludzi wiesza sie na sznurowkach? albo na sznurze kielbasek...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Pon 12:30, 30 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Albo na gumce od beretu.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Wilk Mrau.
Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 8545 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 12:37, 30 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
to berety maja gumki? ech, co za czasy...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Pon 12:45, 30 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Mają. Pryznajmniej ten mojej babci xP
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Wilk Mrau.
Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 8545 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 12:46, 30 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
wrrr... moherowi stop, moherowi nie!!
a moze mocherowi?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|