Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw 19:50, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Mój ojciec kazał mi ich tutaj przyprowadzić. Do ciebie. powiedziała ostro. Słuchaj, może do niego zadzwonisz? Jestem pewna że nie ma własnie nic do roboty
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 19:57, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
[Aldo]Przyglądał się jej z uwagą, po czym złapał za krótkofalówkę i wywołał Danny'ego.
-Danny, muszę porozmawiać z Benem. - powiedział, a po pytanie Picketta po jasną cholerę dodał. - Alex tu jest. Ma Scofield i Forda.[/Aldo]
[Pickett - gdzieś z dżungli]Do krótkofalówki: - Cholera, cokolwiek powie, nie wierz jej. Trzymaj ich. Już idę![/Pickett]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:59, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Przewrócił oczami i szybkim ruchem wytrącił Aldo krótkofalówkę z ręki, kopniakiem powalając go na ziemię. Oczywiście zabrał mu również strzelbę.
- Don't get mad at me just because you were dumb enough to fall for the old Wookiee prisoner gag.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw 20:18, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Rozwaliła ostrym tupnięciem walkie-talkie i spytała ostro:
Gdzie jest karl?!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 20:19, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
[Aldo]-Nie mam pojęcia o czym mówisz! - krzyknął, a że był marnym kłamcą... cóż.[/Aldo]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 20:22, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Jako że była kiepskim kłamcą, na kilometr wyczuwała ludzi, którzy podobnie nie umieli ściemniać.
- Postrzel go - warknęła ostro do Sawyera, aż dziwiąc się sama sobie i lustrując przez sekundę leżącego wzrokiem. - W kolano - dodała.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:23, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na dziewczynę ze zdziwieniem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 20:27, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Naprawdę nie mieli czasu, żeby bawić się w gierki z Innym. Wyrwała strzelbę Sawyerowi*.
- Może nie umiem się tym gównem posługiwać, ale zawsze mogę przypieprzyć ci tym w brzuch, głowę i parę innych miejsc, co - zapytaj swojego kolegę leżącego w klatce, albo mi uwierz - zaboli jak cholera. Daj nam. Ten cholerny. Klucz.
* dedykacja dla Sol
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 20:35, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
[Aldo} Widząc, że małe rude się wścieka wolał nie ryzykować.
-Ok, dobra! Koniec korytarza. Pokój 23. Klucz mam w tylnej kieszeni.{/Aldo]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:50, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Ogłuszył Innego z satysfakcją.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 21:00, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Prawie odrzuciła strzelbę Sawyerowi i schyliła się, mało delikatnie obmacując* kieszenie spodni Innego i zabierając mu klucz. Już po chwili - najpierw ze zdenerwowania nie mogąc trafić do zamka - otworzyła drzwi i już po chwili cała trójka była w środku.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw 21:16, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Przebiegła wzdłuż korytarza, przyglądajac się dokładnie każdym drzwiom. Znalazla w końcu te opatrzone numerem 23, oznajmiła to wiec reszcie:
To tutaj!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 21:21, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
[nar]Weszliście do środka, gdzie od razu uderzyła was głośna muzyka i oślepiające światła. Światła, jak się okazało, wydobywały się z ogromnego ekranu, na którym przewijały się różnego rodzaju zdjęcia. Kwiatki, monety, księżyc, takie tam. Czasami pojawiały się jeszcze hasła: 'Człowiek jest przyczyną własnego cierpienia', "Wszystko się zmienia'. 'Pomyśl o swoim życiu', 'Bóg miłuje cię, jak umiłował Jakuba'. Przed tym ekranem siedzi sobie w kosmicznych okularach Karl i tępo wgapia się przed siebie.
Alex, Nina - rzucacie się by odłączyć chłopaka od aparatury.
Sawyer - coś nie pozwala ci oderwać oczu od ekranu.[/nar]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:24, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Wpatrywał się w ekran bo coś nie pozwalało mu oderwać od niego oczu.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal high-heel
Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 9940 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw 21:32, 09 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Jako kochana dziewczyna rzuciła sie ratować swojego chłopaka.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|