Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 20:57, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Polepszę. Mogę poczekać aż trochę 'przyschnie' i wszystkim przejdzie trochę złość na mnie. stwierdziła filozoficznie. Murph, nie chcę wracać... dodała, jak mała i bezbronna dziewczynka.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 21:01, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
-Nina, ja myślę, że lepiej żeby teraz nikt nie musiał się o nikogo martwić, a tak się stanie gdy po obozie rozniesie się plotka, że zaginęłaś w dżungli -tłumaczył cierpliwie-Wracajmy.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 21:03, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Milczała przez chwilę, mruknęła kilka razy pod nosem, prychnęła i w końcu powiedziała.
Nie powiesz nikomu, że mnie tu znalazłeś. Zmyślisz, ze sobie po prostu wędrowałam, czy coś. Wtedy możemy wracać...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 21:07, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
-Powiem, że poszłaś zbierać owoce -powiedział z uśmiechem, wstał i podał jej rękę.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 21:13, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Podciągnęła się na ręce Murphy'ego i wyprostowała.
No dobrze. Tylko że te owoce to chyba od razu zjadłam... uśmiechnęła sie niepewnie, zbierajac z trawy jeszcze książkę. Chodźmy...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 21:15, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
-Ja ci zjadłem -zaproponował-Zjadłem dziś tylko dwa batoniki, które przyniosła mi Scar, więc mogłem być głodny.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 21:17, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Dobra. Czyli - pogodzeni? zapytała, uśmiechając się szerzej. Jesli tak, to jej też masz nie mówić, proszę...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Czw 21:20, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
-Pogodzeni, ale co myśmy przeszli, żeby się pogodzić... -zaśmiał się cicho-Nie powiem jej. Nikomu to nikomu.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Czw 21:23, 19 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Co przeszliscie? zapytala, zaciekawiona. Jeśli to oczywiscie nic intymnego... parsknęła.
[wychodzą: Nina, Murphy]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Scheat Rządać
Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 2623 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cirith Ungol
|
Wysłany: Nie 11:17, 22 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
[przyłazi: Flor]
Emanując samozadowoleniem, przylazła pod gruzy w nadziei napełnienia wodą butelek [i w ramach pomocy bliźnim zaniesienia ich na agore].
Pomyślała, że ta polanka to idealne miejsce do odpoczynku od wczorajszych pijaków i ich dzisiejszych jęków, więc odłożyła kosz z butelkami i wygodnie oparła sie o pobliski głaz.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Scheat Rządać
Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 2623 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cirith Ungol
|
Wysłany: Pon 14:01, 23 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
[Znudzilo mi sie czekanie na oblubienca, niecny wilk ^^]
Flor sie znudziło siedzenie i opieranie sie o glaz, wiec napelnila woda te butelki i sobie poszla
[wychodzi: flor]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 964 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 13:20, 26 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
[wchodzi Jeff]
Jeff poszedł pod jakieś drzewko i usiadł tam. Chciał pobyć chwilkę zupełnie sam. A to miejsce znalazł przypadkiem i było odpowiednie.
Po jakimś czasie, Jeff wróćił do obozu.
[wychodzi Jeff]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Jared
Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 737 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice city rlz;)
|
Wysłany: Czw 21:09, 10 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
[wchodzi jared]
Po jakims czasie dotarł na polanke, połozył plecak gdzieś w rogu pod drzewem i wyciagnął z niego kocyk. Rozłozył i rozsiadł sie wyciągając gitere. Nastroił ja i zaczał cos tam brzdakac po chwili jednak zaczał cicho spiewac:
I picture you in the sun wondering what went wrong
And falling down on your knees asking for sympathy
And being caught in between all you wish for and all you seen
And trying to find anything you can feel that you can believe in
May God's love be with you
Always
May God's love be with you
I know i would apologize if i could see your eyes
'Cause when you showed me myself i became someone else
But i was caught in between all you wish for and all you need
I picture you fast asleep
A nightmare comes
You can't keep awake
May God's love be with you
Always
May God's love be with you
'Cause if i find
If i find my own way
How much will i find
If i find
If i find my own way
How much will i find
You
I don't know anymore
What it's for
I'm not even sure
If there is anyone who is in the sun
Will you help me to understand
'Cause i been caught in between all I wish for and all I need
Maybe you're not even sure what it's for
Any more than me
May God's love be with you
Always
May God's love be with you
I grał tak sobie grał.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Jared
Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 737 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice city rlz;)
|
Wysłany: Pią 12:29, 11 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na zegarek i ze zdziwieniem stwierdził, że za niedługo zrobi sie ciemno... Odłożył swoj przedmiot zbrodni, czyli gitare i ruszył tyłek w celu poszukania jakis chaszczy na rozpalenie ogniska. Po dłuzszym czasie uzbierał całkiem niezły stosik. Ustawił to wszystko i podpalił, tak, ze ognisko zaczeło palic sie małym płomieniem. Schował gitare do pokrowca, a z plecaka wyciagnął dwa batony i wode. Skonsumował swoja 'kolacje' i polozył sie na ziemi, przykrywajac swoim kocykiem, a głowe opierajac na plecaku. Niemineła chwila kiedy zasnał ogrzewany ciepłym żarem ogniska.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Jared
Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 737 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice city rlz;)
|
Wysłany: Wto 13:14, 15 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Wstał pełen nienawiści do całego świata w godzinach późno popołudniowych. Usiadł przy pozostałościach wieczornego ogniska i skonsumował w ciszy swoje 'wykwintne' śniadanie. Nudziło mu sie niezmiernie wiec wyładował swoja złość na sąsiednim drzewie kopiąc w nie od czasu do czasu. Z braku pomysłów położył sie na polanie i leżał.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|