Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Pią 15:49, 08 Cze 2007 Temat postu: [N, S, M, J, M i ekipa z jachtu] Wyprawa do wioski Innych |
|
|
[nar]Idziecie przez dżunglę już około dwóch godzin.[/nar]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pią 22:08, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Szła z początku w milczeniu, starając się równo rozłożyć siły. Po jakims czasie poprawiła uwierający ją za paskiem pistolet, a plecak na ramionach.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:12, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Szedł sobie na samym końcu, zastanawiając się, kiedy dojdą na miejsce.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Pią 22:15, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Szedł tuż przed Niną i Sawyerem i wlepiał wzrok to w ziemię, to w głowy Jacka i Michaela.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:30, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
W pewnym momencie zatrzymał się i spojrzał w prawo. Na ziemi leżała zwykła, szmaciana lalka.
Uniósł brwi i podszedł do zabawki, schylając się, żeby ją podnieść.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pią 22:32, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Kątem oka zobaczyła, że Sawyer idący za nią, po coś się schyla.
Hej. zatrzymała się gwałtownie i odwróciła na pięcie, błyskawicznie łapiąc go za łokieć ręki, którą wyciągał po lalkę. Nie podnoś tego, to pułapka tej szalonej francuzki.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:33, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
- A ty skąd to wiesz? - zdziwił się.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pią 22:35, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Mówiłam ci już, co robiłam w dżungli. Złapaliśmy się z Jackiem w jedną. odparła, odsuwając się.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:37, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
- Och - uśmiechnął się wrednie i odszedł od lalki.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pią 22:38, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Och? uniosła brwi.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:40, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
- Kiedy ta baba z jajami powiedziała, że wpadliście w sieć, myślałem, że miała raczej na myśli coś innego...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: 
|
Wysłany: Pią 22:42, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Przewróciła oczami.
No tak, przecież ty myślisz tylko o jednym. przypomniała sobie, uśmiechając się z przekąsem, odwróciła i ruszyła z miejsca.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sol Wolnotańczący Obcy
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 21612 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:44, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się złośliwie i ruszył za nią.
[narracja]W tym momencie krzaki zaszeleściły i nagle wypadł z nich wielki ptak. Skrzecząc, leciał prosto na was. Michael - wyciągasz pistolet jako pierwszy, zanim jeszcze ujrzysz, że tym, co chcesz zastrzelić, jest zwykły ptaszek.[/narracja]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Wilk Mrau.
Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 8545 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:47, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Wycelowal bron w ptaka naciskajac spust jak oszalaly. O dziwo - bron nie wypalila. Co wiecej najwyrazniej nie miala zamiaru jakkolwiek dlugo naciskalby spust. Stanal z otwartymi lekko ustami patrzac na Jacka pytajaco.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Troyon Cyberpojebaniec
Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 23953 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd
|
Wysłany: Pią 22:50, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Wybacz, widocznie zapomniałem naładować. Wymienię ci magazynek. - powiedział i wyciągnął do niego rękę.
-Czy ten... ptak.. powiedział moje imię? - rzucił zdziwiony.*
*na specjalne życzenie xD
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|