Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:07, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Oczywiście, że zajmę... - powiedział poważnie Marshall. - Nie mam zamiaru włazić na górę. A jak mnie zwalisz z łóżka, to zamknę cię w spiżarni i tyle - zagroził.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:09, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Prychnęła z najszczerszą pogardą dla tych gróźb. Uhm, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka. Tylko spróbujesz, nie przeżyjesz zemsty. Nie no ale tak poważnie, nie mozesz odpuścić biednej, rudej kobiecie?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:11, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Nie - powiedział Marshall, kręcąc głową. - Jestem bezwzględnym sukinsynem - dodał, a przez jego twarz, z prędkością błyskawicy, przeleciał chmurny wyraz.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:17, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
I na ciągłym powtarzaniu tego zamierzasz poprzestać? Nigdy nie próbowałeś się zmienic, zeby móc o sobie powiedzieć, nie jestem zły do szpiku kości? zapytała przyglądając mu się i z zaciekawieniem przekrzywiając głowę w bok.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:21, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Nieważne... - mruknął szybko Marshall, a jego twarz spochmurniała.
Nagle z zainteresowaniem zaczął się wpatrywać w sufit, zakładając ręce z głową.
- Miałaś kiedyś uczucie, że straciłaś wszystko? - zapytał po dłuższej chwili. - I jednocześnie, że zasłużyłaś na to, żeby to stracić?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:26, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Nie musiała długo myśleć, zeby odpowiedzieć.
Na pierwsze pytanie, odpowiedź brzmi tak. I to nie raz... Na drugie, nie mnie to oceniać... Powiem tak, raz na pewno sobie na to zasłużyłam... powiedziała wspominajac wywalenie z drużyny. Drugi raz... westchnęła odganiając obraz Michaela było gorzej, bo w jednej sekundzie prysło wszystko. A moją jedyną winą było to, ze zachciało mi się lecieć do Sydney. parsknęła wymuszonym śmiechem. A ty?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:28, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Strzelałaś kiedyś do człowieka? - zapytał, nie zwracając uwagi na jej pytanie.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:30, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Pokręciła głową. Szkoda, ze nie wiem nawet jak trzymać broń. skrzywiła się zastanawiając, do czego prowadzi wywiad Marshalla.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:31, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Lepiej nie wiedzieć... - mruknął bardzo cicho Marshall, po czym przetarł twarz dłonią i powiedział normalnym głosem:
- Nie słuchaj mnie, jestem senny i gadam głupoty.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:35, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Przyjrzała mu się uwaznie i powiedziała
Nie wydaje mi się... Ale nie będę cię ciągnąć za jezyk, bo widzę, ze nie chcesz o tym gadać. Gdybyś jednak chciał, to wiesz gdzie mnie szukać. Specjalizuję się w takich różnych wesołych pogawędkach z tym ze nie oceniam nikogo, jak Florence. Przynajmniej się staram... powiedziała biorąc ze stołu kubek, upijając łyka i bębniąc po nim palcami.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:37, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Taa... Tylko gdybyś usłyszała parę rzeczy o mnie, to pewnie nie zgodziłabyś się siedzieć razem ze mną w tym bunkrze... - mruknął Marshall.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:39, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Wzruszyła ramionami.
Wiesz, mam taką teorię, że to co było przed katastrofą to tak jakby zamknięty rozdział. Tutaj zaczynamy od nowa... Dlatego nikt nie zwierza się zbyt chętnie drugim. Patrząc na mnie, widząc taką uroczą i mądra dziewczynę, wcale nie domyśliłbyś sie niektórych faktów z mojej przeszlości. powiedziała usmiechając się lekko.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:41, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Jasne... - powiedział Marshall. - Możemy zrobić tak - ty powiesz mi swoją największą i najmroczniejszą tajemnicę, a ja tobie swoją. Mogę się założyć, że moja będzie mroczniejsza - uśmiechnął się blado. - No i oczywiście wszystko musi zostać między nami...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Nina Mama PJ'a
Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 19444 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:45, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
W moim życiu nie ma mrocznych faktów, raczej kompromitujące. Ale jeśli chcesz możemy na to pójśc. Ty mi swój najmroczniejszy sekret, ja to, co najbardziej mnie upokorzyło i dowiodło, że w życiu nie można być szczęśliwym. Co ty na to? zapytała przekrzywiając głowę w bok.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marshall Addicted to killing!
Dołączył: 12 Lis 2006 Posty: 7405 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:48, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Dobra, postaram się nie śmiać - powiedział Marshall. - Ale to musi zostać między nami - dodał, zastanawiając się czemu akurat Ninie ma się spowiadać.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|